Zawsze mile widziani zaglądacze

23 stycznia 2015

Wycieczka do zoo / A trip to zoo

Witajcie, moi drodzy!
Jakiś szary, bury i ponury ten tydzień. Pod każdym względem.
Mam w głowie kilka pomysłów na projekty, ale rozkładam materiały, a później je składam...


Ale.. Postanowiłam dzisiaj pokazać radosny album, zawierający zdjęcia z pierwszej wycieczki naszej córeczki, Natalki, do Zoo w Krakowie - w maju 2012 roku. Jest to album zrobiony specjalnie dla niej, więc na niemal wszystkich zdjęciach znajdują się zwierzeta - te, które najbardziej ją zafascynowaly. Nie pamiętam juz dlaczego, ale niesamowicie urzekły ją wtedy surykatki... 

Przyznam, że taki album jest wspaniałą pamiątką.
A najbardziej cieszy mnie to, że Natalka lubi te swoje kolorowe albumy i często prosi, aby jej któryś pokazać.  Najbardziej lubi ten z dziewczynką .
I za każdym razem, kiedy robie album dla kogoś, prosi: "Mamusiu, zrobisz też mi album?".
Odkąd zaczęłam robić albumy, nasze zdjęcia są wywołane i nie zalegają w komputerze.








Wszystkie zdjęcia: B.Kurek

Aby go zrobić wykorzystałam bazę z ArtPasji, papiery z zestawów "Deszczowa piosenka", "Kapuśniaczek - pastele", "Radość o poranku" z Galerii Papieru, tekturki z kolekcji "Wycieczka do zoo" -  Anemone oraz papiery i tekturki z I-Kropki.


Dziękuję za to, że jesteście - zaglądacie i komentujecie.
Udanego weekendu!

Aneta


PS. Za namową Reni zgłaszam mój album na wspomnieniowe wyzwanie Diabelskiego Młyna.


22 komentarze:

  1. Alez cudowny albumik. Niesamowita pamiątka. Widzę, że coś zmieniłaś na blogu. Myslę, że album powinnaś zgłosić tu
    http://diabelskimlyn.blogspot.ie/2015/01/wyzwanie-tematyczne-ani-wspomnienia.html
    Pozdrawiam i dziękuję Ci za każdą wizytę u mnie i pozostawione słowo. Jest to dla mnie mega ważne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za podpowiedź, Reniu - właśnie zgłosiłam album na wyzwanie.
      Trochę tu pozmieniałam i myślę, że tak jest bardziej przejrzyście. Takie sobie porządki. :-)
      A zaglądanie do Ciebie to czysta przyjemność!

      Usuń
  2. Oj z tymi zdjęciami masz racje zawsze zalegają w komputerze, a oglądanie zdjęć daje tyle radości. Świetny albumik, kolorowy i wesoły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - zwłaszca wspólne oglądanie zdjęć!

      Usuń
  3. Piękny albumik !!!
    Miło jest powspominać takie wspaniałe wypady .
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. I pewnie dlatego taką frajdę sprawia mi ich robienie.
      Właśnie powstaje kolejny, ale cicho sza! ;-))

      Usuń
  4. Piękny album,i jak fajnie potem siąść i powspominać,pięknie go ozdobiłaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - miło wspominać, przerzucając karty albumu.

      Usuń
  5. Wspomnia to coś pięknego i coś, co jest nasze, ale można też się nimi podzielić co Ci świetnie za spawą tego albumu wyszło... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. To prawda - oglądając przypominamy sobie różne historie związane ze zdjęciami...:-)

      Usuń
  6. Piękny album, proste dodatki a dodają tyle uroku! Koniecznie muszę zabrać się za wywoływanie zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Tylk ostrzegam, że to wciąga... Mnie wciągnęło. :-))

      Usuń
  7. Pięknie i kolorowo oprawione wspomnienia:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej, hej, no a gdzie Wasza Natalka? Nasze dziewczyny tez były najbardziej zafascynowane surykatkami :) chichrały się równo i Nina i Natalia, choć wiek juz słuszny mają. Album fajny i bardzo sympatyczny, tekturki robia swoje :) a nasze zdjęcia nadal w kompie....jednak album to album a jeszcze własnoręcznie zrobiony to już w ogóle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest też na którymś zdjęciu, ale nie załapała sie tutaj. :-)
      Ja jakoś nie lubie oglądać zdjęć w komputerze, te papierowe mają swój klimat i mozna po nie sięgnąs w każdej chwili. :-)

      Usuń
  9. Jaki radosny :) Cudowny :) Tekturki są rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. To prawda - te tekturki są świetne do dzieciakowych albumów.

      Usuń
  10. ja tez robię albumy ( ale w wersji digi) żeby chociaż część zdjęc była na papierze
    i pokazać komuś łatwiej i samemu pooglądać,
    trzymanie zdjęć na kompie to jakieś nieporozumienie jest
    jak to komuś pokazać? ;-D

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny album, pięknie uwieczniłaś te chwile, a w albumie będą na pewno przywoływać wspomnienia. :)

    OdpowiedzUsuń

Z każdego pozostawionego przez Was słowa cieszę sie ogromnie.
I dziękuję za nie!

I'm over the moon when you are stopping by here. Thank you!