Zawsze mile widziani zaglądacze

5 października 2014

O kwiatach... / About flowers...


Popełniłam swoje pierwsze kwiaty. Usiadłam, popsikałam, poklieiłam i już! Idealne nie są, ale i tak duma mnie rozpiera. :-))


I've made my first paper flowers. I just sat, sticked them and they were ready! They are not perfect, but I'm proud of myself! :-))



Z pozdrowieniami na nowy tydzień
A.

17 komentarzy:

  1. No i dobrze, że popsikałaś, pokleiłaś, bo wyszły Ci cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Zastanawiam się tylko, jaki to gatunek... ;-)))

      Usuń
  3. Śliczne! Fajne kolorki uzyskałaś!

    OdpowiedzUsuń
  4. A mnie się Twoje kwiatuszki podobają i wcale się nie dziwie, że jesteś dumna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To na razie taki mały ogródeczek, ale jak już przekonałam się, że nie taki diabeł straszny, to z pewnością zakwitnie w nim więcej kwiatów. :-)

      Usuń
  5. Są piękne i nic nie mogę im zarzucić! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej mi się podobają te brązowe z czarnymi środkami... Aż mnie kusi, żeby je wykorzystać w jakimś najbliższym projekcie... :-)
      Przesyłam cieplutkie pozdrowienia!

      Usuń
  6. czy niniejszym zamierzsz zdradzić CaS, czy to taki przelotny romans?
    ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedno drugiego nie wyklucza.Przestrzenne kwiaty można z powodzeniem wykorzystać w CAS, co już zresztą robiłam. :-)

      Usuń
  7. Very fantastic Flowers!
    Liebe Grüße, Sabine

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne początki! Kwiaty mnie urzekły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Już nie mogę się doczekać ich użycia. :-)

      Usuń

Z każdego pozostawionego przez Was słowa cieszę sie ogromnie.
I dziękuję za nie!

I'm over the moon when you are stopping by here. Thank you!