9 kwietnia 2018

Ostatnie jajko wielkanocne / My last Easter egg

Oprócz żółtego kompletu (który baaardzo spodobał się obdarowanym), zrobiłam coś dla siebie. To jajko było ozdobą w naszym domu, witającą wszystkich gości w wielkanocny czas.
 Do jego ozdobienia wykorzystałam farbę akrylową Pentart oraz biały primer tej samej firmy. Miałam dwa podejścia do tego jajka, ponieważ na początku postanowiłam pomalować je resztką farby wodnej, ale okazało się, że było jej za mało, aby pomalować je kilkakrotnie. Z zaciekawieniem zmyłam więc farbę, zastanawiając się, jak zachowa się gesso. A ono pozostało na miejscu! W ani jednym miejscu nie zmyło się ani nie starło. Miałam więc bazę pod malowanie nową farbką! Dla pewności - aby baza była zupełnie sucha - zostawiłam ją na kilka godzin i po tej przerwie zabrałam się do malowania. A efekt widać na załączonych obrazkach. :-)
Kwiaty robiłam sama już jakiś czas temu. Tym razem to zimny foamiran.
Środki pokolorowałam tuszem pigmentowym Latarni Morskiej w żółtym odcieniu.
Liście wycięłam z zielonego arkusza Springtime - Mintay by Karola.

Banerek przekieruje was na stronę wyzwania. Zapraszam do wspólnej zabawy!


Pozdrawiam wiosennie
Aneta



22 komentarze:

  1. Świetnie się prezentuje to jajo. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne kwiatuchy, ja do tego zupełnie nie mam ręki, lub może zapału brakuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też różnie bywa. Za róże nawet się nie zabieram. :-)

      Usuń
  3. Śliczne, nakrapiane jajo, piękne kwiaty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowna dekoracja. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń

Z każdego pozostawionego przez Was słowa cieszę sie ogromnie.
I dziękuję za nie!

I'm over the moon when you are stopping by here. Thank you!